Prezent od zespołu z pracy dla przyszłych rodziców i przyszłych dziadków – jeden wspólny czy osobne?

E

EmiliaPodsunie

Autor wątku

Dodano: 21.03.2026 14:44
W mojej firmie (spółka z o.o., branża IT) składamy się jako 12-osobowy zespół na prezent dla koleżanki i jej partnera, którzy są w 5. miesiącu ciąży. Przy okazji chcemy też miło uhonorować przyszłych dziadków, bo bardzo pomagają im organizacyjnie i będą z nami na małym spotkaniu w weekend. Budżet mamy w okolicach 500–700 zł i zależy nam, żeby dało się to kupić „na fakturę” albo jako bon, bez wchodzenia w zbyt prywatne rzeczy. Para jest raczej minimalistyczna, nie zbiera bibelotów, a jednocześnie nie chcemy, żeby wyszło bezosobowo jak koperta. Czy w takiej sytuacji lepiej celować w jeden wspólny prezent dla rodziców i dziadków, czy rozdzielić to na dwa mniejsze upominki, a jeśli rozdzielić, to jak zachować spójność gestu? Jakie typy prezentów w ogóle są odbierane jako taktowne w takim „firmowo-rodzinnym” układzie?

Odpowiedzi (3)

H
HubertKomentuje 21.03.2026 15:12
Ja bym to rozdzielił na dwa gesty, bo wtedy nikt nie ma wrażenia, że „doklejono” dziadków do prezentu dla rodziców. Dla przyszłych rodziców fajnie działa bon do sklepu dziecięcego/apteki albo karta podarunkowa na rzeczy dla malucha – łatwo wziąć na fakturę i nie ryzykujecie dubla z tym, co już mają. Do tego można dorzucić coś małego, symbolicznego na spotkanie (np. książeczka z dedykacją albo coś personalizowanego), ale bez wchodzenia w rozmiary i „czy to się przyda”. Dla przyszłych dziadków sprawdza się osobny drobiazg „na uśmiech”, typu dobre słodycze/kawa/herbata w eleganckim zestawie albo bon do księgarni czy kina – bardziej jako podziękowanie za wsparcie niż prezent „ciążowy”. W praktyce można to zamknąć w jednym wręczeniu: dwie koperty/kartki z krótkimi tekstami, a całość wygląda spójnie i nadal jest wspólną inicjatywą zespołu. Przy budżecie 500–700 zł spokojnie da się zrobić np. większą część na bon dla rodziców i mniejszą na upominek dla dziadków, tak żeby proporcje były czytelne. Jeśli ma być super „firmowo” i prosto księgowo, to dwa bony z fakturą i temat zamknięty. Macie już pomysł, czy to ma być coś bardziej praktycznego (zakupy) czy bardziej „przeżycie” na oddech przed porodem?
K
KlaudiaOdpisze 21.03.2026 16:29
Ja bym to rozdzielił: dla przyszłych rodziców jeden konkretny prezent/bon (łatwo na fakturę, a oni dobiorą co im faktycznie potrzebne), a dla dziadków symboliczny drobiazg „dziękujemy” + kartka z fajnym tekstem od zespołu, żeby nie było wrażenia, że dostali „przy okazji”. Wolicie coś bardziej praktycznego (bon do sklepu dziecięcego/apteki) czy bardziej „na pamiątkę” (np. ramka, album) dla dziadków?
D
DamianNaForum 21.03.2026 17:04
Ja bym to rozdzielił: dla przyszłych rodziców jeden konkretny prezent/bon „na start” (łatwo wziąć na fakturę), a dla dziadków mały, symboliczny upominek i kartka z podziękowaniem, żeby nie wyszło, że są „doklejeni” do głównego prezentu. Macie bliżej do bonu do sklepu dziecięcego czy raczej do jakiejś usługi typu sesja rodzinna po porodzie?