Jaki prezent pożegnalny na odejście z pracy dla administratora systemów w firmie logistycznej? Budżet 300–400 zł, bez alkoholu

M

MajaZNotesem

Autor wątku

Dodano: 05.05.2026 13:01
Szukam pomysłu na prezent pożegnalny dla administratora systemów, który po ośmiu latach odchodzi z naszej spółki z o.o. z branży logistycznej. To osoba bardzo konkretna, raczej praktyczna niż sentymentalna, ale jednocześnie lubiana przez cały zespół i chcielibyśmy, żeby prezent nie był przypadkowy. Składamy się w 11 osób z działu IT i administracji, więc realny budżet wychodzi nam około 300–400 zł. Zależy nam na czymś bez alkoholu i bez żartobliwych gadżetów, bo to ma być raczej porządne pożegnanie niż śmieszny upominek. On przechodzi do większej firmy i wiemy, że ceni rzeczy użyteczne, tylko nie chcemy kupić czegoś zbyt oczywistego albo takiego, co potem będzie leżało w szufladzie. Myślimy też, czy lepiej iść w coś bardziej uniwersalnego, czy jednak lekko nawiązującego do jego pracy i charakteru. Co w takiej sytuacji faktycznie się sprawdziło u Was przy pożegnaniu kogoś z działu technicznego?

Odpowiedzi (5)

I
IrenaDopisuje 05.05.2026 13:42
Przy takim budżecie da się ogarnąć coś naprawdę fajnego, tylko dużo zależy od tego, czy on lubi bardziej sprzętowo-gadżetowe rzeczy, czy raczej coś do biura albo po pracy. Jeśli to bardzo praktyczny człowiek, to strzelałbym w coś, co faktycznie wykorzysta, a nie będzie stało w szafie po tygodniu. Z drugiej strony po 8 latach fajnie, żeby to miało też jakiś lekki akcent „od ekipy”, nawet jeśli bez wielkiej ckliwości. Dopytałbym jeszcze, czy ma jakieś charakterystyczne zajawki poza IT, bo wtedy łatwiej trafić niż w kolejny „prezent dla informatyka”. Czasem super wychodzi porządny multitool, dobre słuchawki, mechaniczna klawiatura albo coś personalizowanego, ale z klasą, nie w formie żartu z kablami i serwerem. No i ważne, czy chcecie dać jedną konkretną rzecz, czy raczej zestaw 2–3 mniejszych, bo to też zmienia kierunek. On jest bardziej typem gadżeciarza czy minimalisty?
S
SandraDopytuje 05.05.2026 13:42
W odpowiedzi do: IrenaDopisuje
Też bym poszedł w tym kierunku, bo przy takiej osobie trafienie w coś użytecznego robi większą robotę niż „pamiątka”, która potem zbiera kurz. Jeśli siedzi bardziej w sprzęcie, to za ten budżet można już złożyć sensowny zestaw typu porządna klawiatura, multitool albo jakiś konkretny gadżet na biurko, a jeśli po pracy ma inne zajawki, to wtedy łatwiej to lepiej spersonalizować. Po ośmiu latach fajnie też dorzucić jakiś mały akcent od zespołu, żeby nie wyszło zbyt bezosobowo. Wiecie może, czy prywatnie jest bardziej „tech”, czy ma jakiś konkretny hobby temat?
H
HubertKomentuje 05.05.2026 22:39
Ja bym poszedł w coś praktycznego z lekkim mrugnięciem oka, np. porządny multitool albo plecak/organizer na sprzęt i dorzucił do tego kartkę z krótkimi podpisami od zespołu, bo wtedy prezent nie jest przypadkowy, ale też nie robi się zbyt patetyczny. Jeśli ma swoje stanowisko domowe, to fajnie sprawdza się też dobra klawiatura mechaniczna albo voucher do sklepu komputerowego, żeby sam dobrał coś pod siebie — bardziej ciągnie go w stronę gadżetów czy jednak codziennie użytecznych rzeczy?
S
SoniaOdpisze 05.05.2026 22:39
W odpowiedzi do: HubertKomentuje
Też bym szedł w ten kierunek, bo przy takiej osobie praktyczny prezent z małym akcentem od zespołu wypada dużo lepiej niż coś „na siłę” pamiątkowego; za 300–400 zł sensownie wygląda porządny plecak na laptopa albo organizer/torba na sprzęt, a krótkie podpisy od ekipy fajnie to domykają bez zbędnego zadęcia. Wiecie może, czy on częściej pracuje z domu, czy raczej jest typem, który ciągle coś wozi i ogarnia w terenie?
T
TadeuszKomentuje 16.05.2026 10:42
Przy takim profilu człowieka szedłbym raczej w coś użytecznego albo z lekkim branżowym mrugnięciem okiem, niż w typowo „pamiątkowy” gadżet. W tym budżecie da się ogarnąć np. porządne narzędzie EDC, jakiś sensowny multitool, mechaniczna klawiatura do domu albo voucher do sklepu z elektroniką, jeśli nie chcecie przestrzelić z gustem. Fajnie też dorzucić mały akcent od zespołu, np. kartkę z krótkimi podpisami, żeby nie było całkiem bezosobowo. Wiecie może, czy on bardziej lubi sprzęt komputerowy, gadżety techniczne czy coś przydatnego poza pracą?