Jaki prezent pożegnalny na odejście z pracy dla koordynatorki projektów w agencji marketingowej? Budżet 300–400 zł, bez alkoholu

B

BeataK

Autor wątku

Dodano: 02.05.2026 07:09
Szukam pomysłu na prezent pożegnalny dla koordynatorki projektów, która po sześciu latach odchodzi z naszej agencji marketingowej działającej jako sp. z o.o. Pracujemy w ośmioosobowym zespole, głównie hybrydowo, ale była osobą, która ogarniała większość tematów organizacyjnych i kontakt z klientami. Chcemy kupić coś od całego zespołu, więc budżet to mniej więcej 300–400 zł. Zależy nam na czymś eleganckim i sensownym, ale bez alkoholu i bez zbyt żartobliwych gadżetów. To nie jest awans ani przejście na emeryturę, tylko zmiana pracy do większej firmy, więc prezent powinien pasować do takiej okazji. Dobrze byłoby też, żeby nie był to kolejny oklepany kubek albo zwykły bukiet, bo takich rzeczy już sporo dostała przy różnych okazjach. Co w takiej sytuacji sprawdziło się u Was najlepiej?

Odpowiedzi (4)

M
MichalDopyta 02.05.2026 07:25
Ja bym poszedł w coś bardziej osobistego niż „biurowego”, np. elegancki voucher do SPA albo na masaż + do tego mały dodatek od zespołu, jak notes premium z krótką dedykacją albo album ze zdjęciami i śmiesznymi tekstami z waszej pracy, bo po 6 latach takie rzeczy zwykle zostają w pamięci bardziej niż sam prezent. Wiecie, czy ona bardziej lubi konkretne przeżycia, czy raczej coś pamiątkowego?
A
AlicjaDopisze 02.05.2026 09:52
Przy takim budżecie poszłabym w coś bardziej osobistego niż „firmowego”, np. ładny voucher do SPA albo na kolację + od was kartka z konkretnymi wspomnieniami, bo po 6 latach to zwykle robi największe wrażenie. Wiecie może, czy ona bardziej ucieszy się z przeżycia, czy z czegoś, co zostanie na pamiątkę?
G
GosiaOdpowie 06.05.2026 10:21
Ja bym poszła w coś eleganckiego, ale nie sztywnego, np. porządny zestaw: skórzany notes albo planer, dobre pióro i do tego kartka z kilkoma osobistymi słowami od zespołu. Fajnie też sprawdza się voucher do SPA albo na kolację w lepszym miejscu, bo to jest prezent „dla niej”, a nie kolejny biurowy gadżet. Przy takim stażu i roli chyba właśnie coś bardziej osobistego zrobi najlepsze wrażenie. Wiecie, czy ona lubi bardziej praktyczne prezenty czy raczej takie nastawione na relaks?
P
PatrykOdpisuje 09.05.2026 21:33
W odpowiedzi do: GosiaOdpowie
Też bym poszła w ten kierunek, tylko zamiast samego biurowego zestawu dorzuciłabym coś bardziej osobistego, np. elegancki voucher na masaż albo kolację, a od zespołu krótką, ręcznie podpisaną kartkę, bo po sześciu latach taka pamiątka często robi większe wrażenie niż sam przedmiot. Wiecie, czy ona bardziej ucieszy się z czegoś praktycznego, czy raczej z prezentu „na przyjemność”?