Jaki prezent pożegnalny na odejście z pracy dla specjalistki ds. marketingu (budżet 200–300 zł od zespołu)?

N

NataliaOdPomyslow

Autor wątku

Dodano: 25.03.2026 20:05
Szukamy prezentu pożegnalnego dla koleżanki, która odchodzi z firmy po ok. 4 latach pracy jako specjalistka ds. marketingu. Robimy zrzutkę w zespole (12 osób) i budżet celujemy w ok. 200–300 zł. Pożegnanie mamy zaplanowane na najbliższy piątek i chcemy zamknąć temat w tym tygodniu. Zależy nam na czymś neutralnym i „bezpiecznym”, bo nie wszyscy dobrze ją znają prywatnie. Co w takiej sytuacji realnie ma sens i jest odbierane jako fajny prezent na odejście z pracy?

Odpowiedzi (5)

M
MichalDopyta 25.03.2026 21:43
Przy takim budżecie i w wersji „neutralnej” fajnie sprawdza się coś, co zostaje na dłużej i nie wchodzi w prywatne gusta. My kiedyś daliśmy porządny notes/skórzany organizer + elegancki długopis i do tego kartkę z podpisami od całego zespołu – proste, a robi wrażenie i pasuje do marketingu bez bycia „gadżetowe”. Inną opcją jest karta podarunkowa do księgarni albo sklepu z wyposażeniem wnętrz, bo wtedy sama wybierze coś dla siebie, a Wy macie temat ogarnięty szybko przed piątkiem. Jeśli chcecie dorzucić coś bardziej „miłego”, bukiet lub mała roślina doniczkowa też jest bezpieczna, tylko lepiej wziąć coś klasycznego, bez mocnych zapachów. W podobnych sytuacjach zawsze najlepiej wygląda ta wspólna część od zespołu: krótka dedykacja, 2–3 zdania od kilku osób, podpisy i data. Unikałbym rzeczy typu perfumy, biżuteria czy śmieszne gadżety, bo łatwo nie trafić. Macie pomysł, czy ona jest bardziej „papier i planowanie”, czy raczej książki/wnętrza?
R
RomanKomentuje 26.03.2026 08:53
Macie fajny budżet jak na zrzutkę i przy takiej „neutralnej” relacji zwykle najlepiej sprawdza się coś, co nie wchodzi w prywatne klimaty: np. elegancki voucher (księgarnia/kino/spa) albo zestaw „do biura i po godzinach” typu dobra kawa/herbata + coś słodkiego i kartka z podpisami. Jeśli chcecie, żeby to było bardziej „pod nią” jako marketing, można dorzucić coś symbolicznego w stylu ładny notes, pióro albo drobny gadżet kreatywny, ale bez przesady z branżowymi żartami. A kartka z krótkimi wpisami od każdego robi robotę nawet bardziej niż sam prezent. Wiecie, czy ona lubi bardziej praktyczne rzeczy, czy raczej „przyjemności” typu relaks/jedzenie?
B
BartoszKomentuje 26.03.2026 09:00
W odpowiedzi do: RomanKomentuje
Też mam podobne doświadczenie, że przy luźniejszej znajomości najlepiej przechodzą rzeczy „uniwersalne” – voucher i fajny zestaw kawowo-herbaciany brzmią bardzo w punkt, bo nikt nie musi zgadywać gustu. U nas super zagrało dorzucenie jednej konkretnej, ładnej rzeczy „na pamiątkę” (np. porządny notes albo elegancki kubek/termos) i do tego kartka z krótkimi dopiskami od każdego, to robi największe wrażenie. Jeśli macie czas tylko do piątku, to celowałbym w coś, co da się kupić od ręki i ładnie zapakować, żeby nie stresować się dostawą. Wolicie voucher bardziej „kulturalny” (księgarnia) czy relaks (spa/masaże)?
N
NikodemKomentuje 27.03.2026 09:49
W odpowiedzi do: BartoszKomentuje
Też mam wrażenie, że przy mniej prywatnej relacji taki „uniwersał” typu voucher + coś do kawy/herbaty przechodzi najlepiej, bo nie wchodzicie w ryzykowne zgadywanie gustu. A ten jeden ładny drobiazg na pamiątkę robi robotę i od razu widać, że to nie była tylko formalna zrzutka. Przy budżecie 200–300 zł spokojnie da się to ogarnąć bez przesady i na luzie zmieścić w tym tygodniu. Macie już pomysł, czy ten drobiazg ma być bardziej „biurkowy” czy coś, co zabierze ze sobą do domu?
D
DamianNaForum 27.03.2026 07:09
W odpowiedzi do: RomanKomentuje
Budżet macie OK, tylko doprecyzowałbym: przy pożegnaniu w pracy często lepiej unikać kina/spa (łatwo nie trafić), a pójść w coś prostego do wykorzystania “po swojemu” + kartka od zespołu. Wolicie coś bardziej „uniwersalnego” (np. księgarnia/sklep ogólny) czy jednak klimat kawa/herbata?