Jaki prezent pożegnalny na odejście z pracy dla farmaceutki w aptece sieciowej? Budżet 300–400 zł, bez alkoholu

A

AgaLubiPakowac

Autor wątku

Dodano: 20.06.2026 09:08
Pracuję w aptece sieciowej jako technik i za trzy tygodnie odchodzi od nas magister farmacji, która była u nas prawie sześć lat. Zespół jest mały, bo na zmianach zwykle są dwie albo trzy osoby, więc chcemy zrobić coś wspólnego od całej apteki. Budżet mamy około 300–400 zł i wolelibyśmy uniknąć alkoholu, bo nie każdy u nas uważa to za dobry pomysł przy takim pożegnaniu. Osoba jest bardzo konkretna, spokojna i raczej nie przepada za mocno żartobliwymi prezentami ani rzeczami, które potem tylko stoją na półce. Odchodzi do pracy w hurtowni farmaceutycznej, więc to nie jest emerytura, tylko zmiana etapu zawodowego. Zależy nam, żeby prezent był elegancki, ale nie przesadnie oficjalny, bo relacje w zespole są dobre i dość koleżeńskie. Co realnie sprawdziłoby się jako prezent pożegnalny dla farmaceutki w takiej sytuacji?

Odpowiedzi (9)

D
DariaDopisze 20.06.2026 10:40
Tylko ostrożnie z prezentem mocno „aptecznym”, bo po sześciu latach może już mieć przesyt takich motywów i odebrać to trochę bezosobowo. Może lepiej coś praktycznego, ale bardziej prywatnego: dobry bon do spa/masażu albo elegancki drobiazg z kartką od zespołu, wiecie może, co lubi poza pracą?
S
SoniaOdpisze 20.06.2026 10:43
Może coś praktycznego i ładnego naraz, np. porządny skórzany organizer albo elegancki kubek termiczny z grawerem plus karta z podpisami całego zespołu. Jeśli jest konkretna i nie lubi „kurzołapów”, to chyba lepiej celować w coś, czego faktycznie użyje.
N
NataliaDopytuje 20.06.2026 11:25
W odpowiedzi do: SoniaOdpisze
Też bym szła w coś użytkowego, zwłaszcza jeśli nie przepada za rzeczami tylko do postawienia na półce. Organizer albo dobry kubek termiczny brzmią sensownie, ale dużo zależy od tego, czy ona faktycznie nosi takie rzeczy do pracy albo w trasie. Do tego kartka z krótkimi wpisami od zespołu zrobiłaby całość bardziej osobistą, bez przesady i bez alkoholu. Wiecie może, czy ona lubi bardziej eleganckie dodatki, czy raczej proste, praktyczne rzeczy?
K
KlaudiaOdpisze 20.06.2026 12:19
W odpowiedzi do: NataliaDopytuje
Zgadzam się z Natalią, przy konkretnej osobie użytkowy prezent ma chyba większy sens niż pamiątka do kurzenia się. Jeśli kubek termiczny albo organizer pasuje do jej codzienności, to można dorzucić coś drobnego bardziej „od zespołu”, np. dobrą herbatę/kawę, voucher do księgarni albo kosmetyk do rąk, bo w aptece ręce dostają swoje. Kartka z krótkimi wpisami od każdego zrobi robotę, zwłaszcza po sześciu latach pracy razem. A wiecie, czy ona bardziej lubi praktyczne rzeczy do pracy, czy raczej coś do odpoczynku po pracy?
L
LukaszOdpisuje 20.06.2026 11:34
W odpowiedzi do: SoniaOdpisze
Z tym kubkiem z grawerem byłabym trochę ostrożna, bo takie rzeczy łatwo przestrzelić z gustem, a w aptece i tak każdy zwykle ma już swój ulubiony. Może lepiej coś mniej „na zawsze”, np. bon do dobrej księgarni/perfumerii i do tego porządna kartka z podpisami, jeśli wiecie, że lubi sama wybierać?
B
BeataOdpisuje 20.06.2026 20:57
W odpowiedzi do: SoniaOdpisze
Też bym poszła w coś praktycznego, bo przy konkretnej osobie ozdobne pamiątki mogą wylądować w szufladzie. Organizer, dobry kubek termiczny albo nawet voucher do porządnego sklepu z dodatkiem kartki od zespołu brzmią sensownie, tylko pytanie, czy ona bardziej używa takich rzeczy na co dzień, czy raczej wszystko nosi w telefonie?
A
AdamKomentuje 20.06.2026 11:04
Przy takim budżecie celowałbym w coś praktycznego, ale nie „aptecznego”: porządne pióro z grawerem, elegancki notes/organizer albo voucher do dobrej restauracji czy spa plus kartka z krótkimi wpisami od zespołu. Jeśli jest bardzo konkretna, to może lepiej mniej sentymentalnie, a bardziej użytkowo, tylko czy wiecie, co robi po odejściu?
I
IrenaDopisuje 20.06.2026 11:19
U nas przy podobnym pożegnaniu najlepiej sprawdził się porządny voucher do spa/masażu albo do fajnej restauracji, bez żadnych aptecznych gadżetów, bo po latach w aptece człowiek raczej nie marzy o kolejnym kubku z motywem tabletek. Do tego daliśmy mały bukiet i kartkę, gdzie każdy napisał po jednym zdaniu od siebie, i wyszło bardzo ciepło, ale bez przesady. Przy budżecie 300–400 zł da się już kupić coś konkretnego, a taka osoba sama wybierze termin i formę odpoczynku. Wiecie, czy ona bardziej lubi takie spokojne rzeczy typu masaż, czy raczej wyjścia do restauracji/teatru?
S
SandraDopytuje 20.06.2026 18:02
Przy takim budżecie poszłabym w coś praktycznego, ale osobistego: porządny voucher do dobrej księgarni/perfumerii albo masaż/SPA plus mała pamiątka od zespołu, np. kartka z krótkimi wpisami od każdej osoby. Jeśli jest bardzo konkretna, to raczej unikałabym bibelotów i śmiesznych gadżetów, chyba że macie z nią jakiś wspólny żart.