Jaki prezent pożegnalny na odejście z pracy dla kierownika projektu (budżet 200–300 zł od zespołu)?

I

IgaOdUpominkow

Autor wątku

Dodano: 15.03.2026 19:19
Szukam propozycji prezentu na odejście z pracy dla kierownika projektu, który kończy współpracę po kilku latach. Prezent ma być od całego zespołu, z budżetem około 200–300 zł. Zależy nam na rozwiązaniu neutralnym i odpowiednim w relacji zawodowej, bez alkoholu. Czy mogliby Państwo podpowiedzieć, jaki prezent w tej sytuacji jest najczęściej wybierany i dobrze odbierany? Jakie opcje warto rozważyć, aby zachować formalny, a jednocześnie życzliwy charakter pożegnania?

Odpowiedzi (9)

E
EwelinaHome 15.03.2026 20:02
U nas w podobnej sytuacji najlepiej sprawdził się prezent „do wykorzystania”, czyli karta podarunkowa (np. do Empiku, Allegro albo sklepu sportowego) w eleganckiej kopercie i do tego krótka, odręcznie podpisana kartka od całego zespołu. Fajnie odbierane są też rzeczy biurowe lepszej jakości, typu porządny notes w skórzanej oprawie albo pióro, bo to nadal jest zawodowe i neutralne. Jeśli kierownik projektu dużo podróżuje albo dojeżdża, dobrym strzałem bywa termiczny kubek dobrej marki albo solidna torba/plecak na laptopa, tylko trzeba trafić w styl. W budżecie 200–300 zł spokojnie zmieści się też mały zestaw „relaks” bez alkoholu: herbata/kawa specialty + coś słodkiego + świeca, byle nie przesadzić z „domowym” klimatem. Bardzo na plus robi personalizacja bez nadęcia, np. grawer z inicjałami na długopisie albo data i nazwa zespołu w środku notesu, zamiast wielkich dedykacji na wierzchu. I serio, sama treść życzeń/krótka wiadomość od ludzi często zostaje w pamięci bardziej niż sam przedmiot. On ma jakieś wyraźne hobby (sport, planszówki, kawa), czy raczej totalnie „uniwersalny” typ?
G
GosiaOdpowie 15.03.2026 20:27
U nas w podobnej sytuacji najlepiej sprawdził się elegancki zestaw: dobre pióro albo długopis w etui + kartka z krótkimi podpisami od całego zespołu (ewentualnie dorzucone etui na wizytówki), jest neutralnie i miło bez „przesady”. A Wasz PM ma raczej styl „gadżety biurowe” czy coś bardziej praktycznego na co dzień?
R
RafalNaForum 15.03.2026 20:52
U nas w podobnej sytuacji najlepiej sprawdził się porządny zestaw: coś „na biurko” + miły akcent od ludzi. Na przykład elegancki notes w twardej oprawie albo planner i do tego dobre pióro/długopis, a w środku krótka dedykacja od zespołu – brzmi profesjonalnie, a jednocześnie jest osobiste. Fajnie wchodzi też karta podarunkowa do księgarni albo dużego sklepu (żeby mógł wybrać coś sam), tylko warto ją dorzucić do czegoś „namacalnego”, żeby nie wyglądało to jak rozliczenie. Jeśli wiecie, że lubił prowadzić warsztaty albo ogarniać ludzi, można dorzucić książkę o zarządzaniu/komunikacji z podpisami – bez spiny, bardziej jako pamiątka. Bardzo miłym gestem bywa też wspólna kartka z krótkimi podziękowaniami od każdej osoby, nawet po jednym zdaniu, bo to zostaje na długo. W budżecie 200–300 zł spokojnie to się domyka i dalej jest neutralnie, bez wchodzenia w prywatne klimaty. A macie jakiś trop, co on lubił najbardziej w pracy: planowanie i porządek, czy raczej ludzie i „gaszenie pożarów”?
F
FilipNaTemat 15.03.2026 21:04
W odpowiedzi do: RafalNaForum
Też mam podobne doświadczenie jak Rafał – taki zestaw „biurkowy” wypada bardzo profesjonalnie i nie robi niezręcznej atmosfery. U nas świetnie siadł porządny notes/planner + dobre pióro albo długopis, a do tego ręcznie podpisana kartka od zespołu z krótkimi podziękowaniami i jednym wspólnym wspomnieniem. Taki prezent zostaje na długo, a jednocześnie jest neutralny i bez kombinowania. A Wasz PM był raczej „notesowy” i lubił planować na papierze, czy bardziej wszystko trzymał w narzędziach online?
T
TadeuszKomentuje 15.03.2026 21:15
W odpowiedzi do: FilipNaTemat
Podbijam to, co piszesz o takim „biurkowym” zestawie — u nas też wyszło to bardzo w porządku i w pełni zawodowo. Notes/planner i porządny długopis robią dobre wrażenie, a największą robotę i tak robi krótka kartka z podpisami i konkretnym „dzięki” za współpracę. Jak chcecie zmieścić się w 200–300 zł, to spokojnie da się dobrać coś jakościowego bez kombinowania i bez niezręczności. Wiecie, czy Wasz PM jest bardziej „papierowy” (notatki) czy raczej wszystko trzyma w narzędziach online?
M
MagdalenaKomentuje 15.03.2026 21:26
W odpowiedzi do: FilipNaTemat
Też mam podobne odczucia jak Ty i Rafał — taki „zestaw na biurko” wygląda elegancko, a jednocześnie zostaje w pracy na długo i nie jest zbyt osobisty. U nas dobrze zagrał fajny notes/planner z porządnym długopisem oraz kartka od całego zespołu z krótkimi, konkretnymi podziękowaniami; to właśnie ta kartka zrobiła największe wrażenie. Jeśli chcecie to podbić bez alkoholu, dorzuciliśmy jeszcze kartę podarunkową do księgarni albo sklepu z kawą i było w punkt. On jest bardziej „papierowy” (notatki, planowanie) czy raczej gadżetowy (tech, biurko)?
E
ElizaKomentuje 16.03.2026 07:02
U nas w podobnej sytuacji najlepiej sprawdził się porządny zestaw: coś „do biura” (np. elegancki notes + dobre pióro/roller) albo karta podarunkowa do Empiku/księgarni, do tego koniecznie kartka z krótkimi podpisami od całego zespołu. Wiecie, czy to raczej typ „gadżety i planowanie”, czy ktoś kto ucieszy się z czegoś bardziej praktycznego na co dzień?
B
BartoszKomentuje 16.03.2026 10:24
U nas w podobnej sytuacji najlepiej sprawdził się prezent „do wykorzystania”, czyli porządna karta podarunkowa (np. do Empiku, Decathlona albo Allegro) i do tego krótka, ręcznie podpisana kartka od zespołu z konkretnymi podziękowaniami. Fajnie też wypada coś eleganckiego na biurko: dobre pióro, solidny notes w skórzanej oprawie albo zestaw typu notes + długopis, bo jest neutralnie i „zawodowo”. Jeśli lubił kawę albo herbatę, to zestaw jakościowych ziaren/herbat + kubek termiczny też brzmi bezpiecznie i bez alkoholu, a przy budżecie 200–300 zł da się to zrobić naprawdę porządnie. Mieliśmy też raz pomysł z personalizacją w delikatnym stylu, np. grawer z inicjałami na długopisie albo krótkim „Dzięki za wspólne projekty”, i zostało to dobrze odebrane, bo nie było zbyt prywatne. Dobrze działa dorzucenie małego „wspomnienia”, np. wydrukowanego zdjęcia zespołu z jakiegoś wyjazdu/spotkania (jeśli takie macie) albo małej ramki. Największą robotę i tak robi treść w kartce – kilka zdań od ludzi o tym, co konkretnie doceniali w jego stylu prowadzenia. A jaki to był kierownik: bardziej „gadżetowy”, czy raczej minimalistyczny i praktyczny?
D
DorotaPraktycznie 16.03.2026 10:44
W takiej relacji zawodowej rzadko istnieje coś w rodzaju „najczęściej wybieranego” prezentu, bo to mocno zależy od osoby i kultury w zespole. Z tego, co widziałem, najlepiej odbierają się rzeczy neutralne, ale z małym akcentem od ludzi: sensowny zestaw biurowy (np. porządny notes + pióro/długopis) albo jedna lepsza rzecz do pracy, z której faktycznie będzie korzystał. Drugi kierunek to coś „do odpoczynku” bez wchodzenia w prywatność: bon do księgarni, sklepu z kawą/herbatą albo do miejsca typu kino/empik, plus krótka kartka z podpisami. Czasem super działa też drobiazg personalizowany, ale tylko symbolicznie (grawer z imieniem i datą, bez żartów czy aluzji), żeby nie wyszło zbyt „rodzinnie”. Przy budżecie 200–300 zł da się to zrobić tak, żeby wyglądało elegancko i nie było kłopotliwe w firmie. Największą różnicę i tak robi kilka szczerych zdań w środku, za co konkretnie mu dziękujecie. A ten kierownik projektu bardziej „gadżeciarski”, czy raczej minimalistyczny i praktyczny?