Jaki prezent pożegnalny na odejście z pracy dla kierownika utrzymania ruchu? Budżet 300–400 zł, bez alkoholu

R

Radek1978

Autor wątku

Dodano: 25.08.2026 12:55
Cześć, szukamy prezentu pożegnalnego dla kierownika utrzymania ruchu, który odchodzi z naszej firmy produkcyjnej po kilkunastu latach pracy. To człowiek bardzo konkretny, techniczny i raczej nieprzepadający za typowymi pamiątkami do postawienia na półce. Składamy się zespołem i mamy budżet w okolicach 300–400 zł, najlepiej bez alkoholu, bo nie wiemy, czy byłby trafiony. Zależy nam, żeby prezent był praktyczny, ale nadal miał charakter podziękowania za współpracę. Co sprawdzi się przy takiej osobie? Czy lepiej iść w coś zawodowego, czy bardziej prywatnego?

Odpowiedzi (4)

N
NataliaNaTemat 25.08.2026 13:09
Ja bym tylko uważał z rzeczami stricte „narzędziowymi”, bo techniczni ludzie często mają już swoje sprawdzone graty i łatwo nie trafić. Może lepiej coś praktycznego, ale bardziej osobistego, np. porządny organizer/plecak na laptopa albo bon do sklepu z elektroniką, jeśli wiecie, że sam lubi wybierać?
D
DariaDopisze 25.08.2026 14:06
U nas przy podobnej okazji najlepiej przyjął się porządny multitool z grawerem, ale bez przesadnie pamiątkowego tonu. Kierownik utrzymania ruchu faktycznie go używał, a nie odstawił do szuflady, bo to była rzecz konkretna i techniczna. W budżecie 300–400 zł da się kupić coś sensownego, ewentualnie dorzucić krótką kartkę podpisaną przez ekipę. Macie pojęcie, czy on lubi narzędzia bardziej „do kieszeni”, czy raczej coś do warsztatu/garażu?
M
MichalDopyta 25.08.2026 16:50
Przy takim profilu poszedłbym w coś praktycznego, ale lepszej jakości niż standardowy gadżet, np. solidny multitool, dobra latarka warsztatowa/czołowa albo porządny organizer na narzędzia do auta czy garażu. Fajnie wypada też prezent z lekkim akcentem osobistym, np. grawer na multitoolu z krótkim „dzięki za lata ogarniania awarii” albo podpisami zespołu na kartce, bez robienia z tego typowej pamiątki na półkę. W budżecie 300–400 zł da się kupić coś naprawdę sensownego, co techniczna osoba będzie faktycznie używać. Wiecie, czy on bardziej majsterkuje prywatnie, czy raczej po pracy odcina się od tematów technicznych?
H
HubertKomentuje 25.08.2026 19:51
W odpowiedzi do: MichalDopyta
Też bym szedł w ten kierunek, bo przy człowieku z utrzymania ruchu kolejna statuetka albo ramka raczej tylko zbiera kurz. U nas kiedyś dla podobnej osoby kupiliśmy porządną czołówkę z dobrym akumulatorem i do tego mały grawer na etui, bez wielkich sentymentów, ale z podpisem ekipy. Wypadło bardzo dobrze, bo prezent był użyteczny, a jednak było widać, że nie kupiony na szybko. Multitool też ma sens, tylko sprawdziłbym wcześniej, czy już nie ma jakiegoś swojego ulubionego. Czy on bardziej dłubie coś prywatnie w garażu, czy raczej jest typem „po pracy narzędzia zostają w pracy”?