Jaki prezent pożegnalny dla elektryka odchodzącego z firmy? Budżet 300–400 zł, bez alkoholu

R

Radek_Zielony

Autor wątku

Dodano: 01.10.2026 13:50
Po ośmiu latach odchodzi od nas elektryk utrzymania ruchu, z którym pracowaliśmy przy wielu awariach i uruchomieniach maszyn. Zrzutkę zadeklarowało 12 osób, więc na prezent mamy około 300–400 zł. Chcemy wręczyć mu coś podczas pożegnania na koniec przyszłego tygodnia. Zależy nam na praktycznym, ale nieprzypadkowym upominku, który będzie pasował do osoby z branży technicznej. Jaki prezent pożegnalny warto wybrać w takim budżecie, jeśli alkohol nie wchodzi w grę?

Odpowiedzi (10)

G
GosiaOdpowie 01.10.2026 15:58
Może porządny multimetr albo solidna latarka czołowa z grawerem od ekipy? Będzie praktycznie, branżowo i jednocześnie pamiątkowo.
J
JacekNaForum 01.10.2026 20:21
W odpowiedzi do: GosiaOdpowie
Oba pomysły są trafione, tylko dobrze byłoby sprawdzić, czy nie ma już swojego ulubionego sprzętu. Wiecie może, jakiego multimetru albo czołówki używa obecnie?
K
KlaudiaOdpisze 01.10.2026 16:10
U nas w podobnej sytuacji dobrze sprawdził się porządny multitool z grawerem. Sam prezent był praktyczny, a na rękojeści daliśmy imię, nazwę firmy i lata pracy, więc nie wyglądał jak przypadkowy zakup z marketu. W budżecie 300–400 zł da się znaleźć solidny model z etui, który faktycznie posłuży przez lata. Do tego dorzuciliśmy kartkę podpisaną przez całą ekipę, z kilkoma krótkimi tekstami nawiązującymi do wspólnych awarii i uruchomień. Kolega później mówił, że właśnie ta kartka zrobiła na nim największe wrażenie. Jeśli ma już dobry multitool, fajną alternatywą może być mocna latarka warsztatowa albo czołówka z dodatkowym, osobistym grawerem na pudełku. Wiecie może, czy częściej pracuje przy szafach sterowniczych, czy raczej mechanicznie przy maszynach?
M
MagdalenaKomentuje 01.10.2026 16:49
Fajnym pomysłem byłby porządny multimetr albo zestaw izolowanych narzędzi, ale tylko jeśli wiecie, jakiego sprzętu już używa i czego mu brakuje. Bardziej osobisty może być solidny scyzoryk lub latarka warsztatowa z grawerem, np. imieniem i datami pracy w firmie. W budżecie 300–400 zł znajdziecie już coś dobrej jakości, co faktycznie przyda mu się po odejściu. Wiecie może, czy nadal będzie pracował jako elektryk?
N
NorbertNaTemat 01.10.2026 17:39
Może porządny multitool z grawerem od całej ekipy albo solidna latarka warsztatowa — praktyczne, pasują do fachu i zostaną pamiątką na lata. Ja wybrałbym multitool, jeśli jeszcze takiego nie ma.
E
EwelinaHome 02.10.2026 07:11
Dobrym pomysłem będzie porządny multimetr albo zestaw izolowanych narzędzi, ale tylko jeśli wiecie, jakiego sprzętu już używa. Bardziej osobisty charakter można nadać prezentowi przez grawer z datą i krótkim tekstem od ekipy. Jeśli ma już komplet narzędzi, sprawdzi się też solidna latarka warsztatowa lub dobrej jakości torba narzędziowa. Do tego kartka podpisana przez całą dwunastkę będzie fajną pamiątką po wspólnych awariach i uruchomieniach.
S
SandraDopytuje 02.10.2026 10:13
Macie może jakieś wspólne zdjęcie z ekipy albo zabawną historię związaną z konkretną awarią? To mogłoby pomóc połączyć praktyczny prezent z czymś bardziej osobistym, np. grawerem lub krótką dedykacją. Sam budżet spokojnie wystarczy na porządny gadżet techniczny. Wiecie, jakich narzędzi używa najczęściej i czy czegoś mu brakuje?
J
JoasiaKomentuje 04.10.2026 18:01
W odpowiedzi do: SandraDopytuje
Mamy wspólne zdjęcie z jednego większego uruchomienia i kilka historii z awarii, które dziś już wszystkich śmieszą. Fajnym pomysłem byłaby porządna latarka warsztatowa albo multitool z krótkim grawerem nawiązującym do jednej z tych akcji, a do tego zdjęcie ekipy w ramce z podpisami. Dzięki temu prezent będzie praktyczny, ale też faktycznie od nas, a nie przypadkowo kupiony. Tylko musimy dyskretnie sprawdzić, czy nie ma już podobnego sprzętu.
D
DorotaPraktycznie 07.10.2026 15:36
W odpowiedzi do: JoasiaKomentuje
Też poszedłbym w latarkę warsztatową z krótkim grawerem, bo to praktyczny prezent, który nie będzie leżał w szufladzie. U nas podobny upominek bardzo dobrze się przyjął, szczególnie gdy napis nawiązywał do awarii wspominanej później przez całą ekipę. Zdjęcie w ramce z podpisami wszystkich dorzuciłbym jako bardziej osobistą pamiątkę po tych ośmiu latach. Macie już jakiś krótki tekst na grawer?
N
NataliaNaTemat 13.10.2026 07:06
U nas w podobnej sytuacji najlepiej sprawdził się porządny multitool z grawerem. Sam sprzęt był praktyczny, a na rękojeści daliśmy imię, datę i krótki tekst nawiązujący do wspólnych awarii. W budżecie 300–400 zł da się już znaleźć solidny model z kaburą, który faktycznie posłuży kilka lat. Elektryk był zadowolony, bo nie dostał kolejnego kubka czy ozdoby zbierającej kurz. Możecie też dorzucić kartkę podpisaną przez całą ekipę, najlepiej z jednym zabawnym zdjęciem z jakiegoś uruchomienia. Taki osobisty dodatek często robi większe wrażenie niż sam prezent. Tylko wcześniej dyskretnie sprawdźcie, czy nie ma już podobnego narzędzia. Może ktoś z was wie, jakiego sprzętu używa prywatnie?