Jaki prezent pożegnalny na odejście z pracy dla elektryka? Budżet 300–400 zł, bez alkoholu

P

Piotr_z_Poznania

Autor wątku

Dodano: 13.09.2026 08:34
Po kilku latach z naszej firmy odchodzi elektryk, z którym pracowaliśmy przy instalacjach i usuwaniu awarii na obiektach. Chcemy złożyć się całym zespołem na praktyczny prezent pożegnalny w budżecie 300–400 zł, ale odpada alkohol i typowe śmieszne gadżety. Zależy nam na czymś solidnym, co pasuje do fachowca, ale nie wiemy, jakie narzędzia i wyposażenie już posiada. Co sprawdzi się jako prezent dla elektryka odchodzącego z pracy? Czy lepiej wybrać coś związanego z zawodem, czy bardziej uniwersalnego?

Odpowiedzi (4)

M
MilenaDopisze 13.09.2026 10:08
Macie może kogoś, kto pracował z nim najbliżej i kojarzy, jakiego sprzętu używa oraz czego mu brakuje? Przy narzędziach łatwo kupić coś, co już ma albo co nie pasuje do jego systemu akumulatorowego. Jeśli nie da się tego dyskretnie ustalić, można pomyśleć o porządnym bonie do sklepu narzędziowego z pamiątkową kartką od zespołu. Wiecie, czy po odejściu nadal będzie pracował jako elektryk?
S
SebastianKomentuje 13.09.2026 14:41
W odpowiedzi do: MilenaDopisze
Też poszedłbym tym tropem, bo przy sprzęcie łatwo nie trafić w markę albo kupić coś, co już leży w jego skrzynce. Bon do sklepu z narzędziami, dorzucony do kartki podpisanej przez cały zespół, będzie praktyczny, a jednocześnie nie wyjdzie zbyt bezosobowo. Możecie też dodać jakiś drobiazg z grawerem, np. solidną latarkę, jeśli zmieści się w budżecie. Macie w okolicy sklep, w którym zwykle się zaopatrywał?
D
DorotaPraktycznie 23.09.2026 16:50
W odpowiedzi do: SebastianKomentuje
Mam podobne zdanie, bo przy narzędziach każdy fachowiec ma swoje ulubione marki i konkretne wymagania. Bon za 300–400 zł do dobrze zaopatrzonego sklepu pozwoli mu wybrać coś, czego rzeczywiście potrzebuje. Podpisana przez cały zespół kartka sprawi, że prezent nie będzie wyglądał jak wręczona naprędce koperta. Można do niej dopisać krótkie wspomnienie o najbardziej pamiętnej wspólnej awarii albo kilka słów podziękowania za pomoc na obiektach. Jako mały, bardziej osobisty dodatek pasowałby solidny kubek termiczny z prostym grawerem, bez żartobliwych napisów. Taki zestaw jest praktyczny, a jednocześnie zostawia po firmie miłą pamiątkę. Macie w okolicy sklep, w którym zwykle zaopatrują się wasi elektrycy?
P
PolaKomentuje 13.09.2026 20:11
U nas sprawdziła się porządna latarka czołowa z dodatkowym akumulatorem – fachowiec używa jej do dziś, a nie trzeba zgadywać, jakie ma narzędzia. Możecie dorzucić grawer z nazwą ekipy, żeby prezent miał bardziej osobisty charakter.